Ten sam flakon może na jednej osobie pachnieć elegancko, a na innej zupełnie inaczej. Pytanie, jakich perfum używają gwiazdy, prowadzi więc nie tylko do konkretnych nazw, lecz także do ciekawych wyborów między klasyką, niszą i zapachami sygnowanymi przez celebrytów. Zebrałem najgłośniejsze przykłady, zaznaczyłem, które informacje są potwierdzone, oraz podpowiadam, jak znaleźć podobny charakter bez kupowania w ciemno.
Najważniejsze wybory gwiazd w pigułce
- Chanel N°5 pozostaje najbardziej rozpoznawalnym zapachem kojarzonym z Marilyn Monroe.
- Jo Malone Wild Bluebell i Wood Sage & Sea Salt należą do ulubionych kompozycji Meghan Markle.
- Fleur Narcotique Ex Nihilo to jeden z najlepiej potwierdzonych wyborów Hailey Bieber.
- Angels’ Share Kilian wyróżnia się ciepłymi nutami koniaku, wanilii i cynamonu.
- Le Labo, Byredo i Vilhelm Parfumerie pokazują, że gwiazdy często sięgają po marki niszowe.

Ranking zapachów, po które sięgają znane osoby
Poniższe zestawienie traktuję jako ranking inspiracji, a nie oficjalną listę popularności. Liczy się rozpoznawalność zapachu, wiarygodność informacji i to, czy dana kompozycja rzeczywiście może zainteresować osobę szukającą własnego podpisu zapachowego.
| Miejsce | Gwiazda | Zapach | Co go wyróżnia |
|---|---|---|---|
| 1 | Marilyn Monroe | Chanel N°5 | Aldehydowa, pudrowa klasyka z kwiatowym sercem |
| 2 | Hailey Bieber | Fleur Narcotique Ex Nihilo | Peonia, liczi, jaśmin, piżmo i mech dębowy |
| 3 | Meghan Markle | Jo Malone Wild Bluebell | Lekki, świeży kwiatowy zapach z białym piżmem |
| 4 | Beyoncé | Angels’ Share Kilian | Słodka, otulająca kompozycja z koniakiem, wanilią i cynamonem |
| 5 | Victoria Beckham | Room Service Vilhelm Parfumerie | Cytrusy, czerwone owoce, fiołek, ambra i drzewo sandałowe |
| 6 | Rihanna | Love, Don’t Be Shy Kilian | Kremowa słodycz, kwiat pomarańczy, karmel i piżmo |
| 7 | Agnieszka Woźniak-Starak | Le Labo Eucalyptus 20 | Świeże, zielone i aromatyczne nuty |
Najmocniejszy wniosek jest prosty. Gwiazdy nie wybierają wyłącznie drogich, ciężkich perfum. W zestawieniu znajdują się zarówno intensywne zapachy wieczorowe, jak i lekkie kompozycje, które dobrze sprawdzają się na co dzień.
Klasyka, która zbudowała zapachowy wizerunek ikon
Marilyn Monroe i Chanel N°5
To prawdopodobnie najsłynniejsze połączenie celebrytki z perfumami. Marilyn Monroe w wywiadzie z 1960 roku powiedziała, że do snu nosi Chanel N°5. Cytat przeszedł do historii, ale sam zapach broni się również bez tego skojarzenia. Ma aldehydową świeżość, kwiatowe serce i pudrową bazę, dlatego pachnie elegancko, klasycznie i bardzo charakterystycznie.
Moim zdaniem to nie jest najlepszy wybór dla osoby, która szuka dyskretnego zapachu „drugiej skóry”. Chanel N°5 ma wyraźną osobowość i może wydawać się wymagający, szczególnie przy większej liczbie rozpyleń. Najbezpieczniej zacząć od jednego psiknięcia i sprawdzić, jak rozwija się po godzinie.
Audrey Hepburn i L’Interdit Givenchy
L’Interdit powstał pierwotnie jako zapach dla Audrey Hepburn, muzy Huberta de Givenchy. Dopiero później trafił do sprzedaży, a jego nazwa nawiązuje do sprzeciwu aktorki wobec komercjalizacji kompozycji. To przykład perfum, które nie były dodatkiem do wizerunku gwiazdy, lecz zostały z nim od początku silnie związane.
Dzisiejsza wersja L’Interdit jest biała, kwiatowa i jednocześnie lekko mroczna. Wśród wyczuwalnych akcentów pojawiają się kwiaty pomarańczy, tuberoza, jaśmin, wanilia i nuty drzewne. Polecam ją osobom, które lubią efekt eleganckiej bieli przełamanej głębią, szczególnie jesienią i zimą.
Księżna Diana i Diorissimo
Diorissimo kojarzono z księżną Dianą, choć przypisywano jej także 24 Faubourg Hermès, So Pretty Cartiera i Bluebell Penhaligon’s. Ten przykład dobrze pokazuje, że nawet najbardziej rozpoznawalne osoby nie zawsze mają jeden zapach na każdą okazję.
Diorissimo jest świeżym, kwiatowym zapachem opartym przede wszystkim na konwalii. W praktyce daje efekt czystej, eleganckiej i bardzo kobiecej kompozycji, ale nie przypomina słodkich perfum gourmand. To ciekawa alternatywa dla osób, które chcą pachnieć kwiatami bez waniliowej ciężkości.
Niszowe perfumy gwiazd mają więcej charakteru
Współczesne celebrytki coraz częściej wybierają marki niszowe. Nie chodzi wyłącznie o cenę flakonu. Takie kompozycje są zwykle mniej oczywiste, mają bardziej rozbudowane nuty i pozwalają uniknąć zapachu, który czuć na co drugiej osobie.
Hailey Bieber i Fleur Narcotique
Hailey Bieber wskazywała Fleur Narcotique marki Ex Nihilo jako zapach, do którego regularnie wraca. To kompozycja świeża, kwiatowa i przestrzenna, z liczi, peonią, jaśminem, piżmem oraz mchem dębowym. Brzmi lekko, ale ekstrakt potrafi mieć wyraźną projekcję, czyli intensywność wyczuwalną wokół osoby noszącej perfumy.
Ten wybór spodoba się osobom, które lubią efekt „czysto, ale luksusowo”. Trzeba jednak uważać na zakupy bez testu. Liczi i piżmo na jednej skórze mogą dać świeży, niemal krystaliczny efekt, a na innej stać się bardziej słodkie i kremowe.
Victoria Beckham i Room Service
Victoria Beckham wybierała Room Service marki Vilhelm Parfumerie. Zapach łączy cytrusy, czerwone owoce, bambus, fiołek, czarną ambrę i drzewo sandałowe. To interesujący przykład kompozycji, która zaczyna się jasno i owocowo, ale po czasie przechodzi w cieplejszą, miękką bazę.
Właśnie takie przejście często odróżnia dobrą wodę perfumowaną od banalnego owocowego zapachu. Na początku dostajemy świeżość, później pojawia się głębia. Room Service pasuje do biura, spotkań i codziennego noszenia, gdy klasyczne róże lub wanilia wydają się zbyt oczywiste.
Agnieszka Woźniak-Starak i Le Labo Eucalyptus 20
W polskich zestawieniach zapachowych pojawia się Le Labo Eucalyptus 20 jako wybór Agnieszki Woźniak-Starak. To kompozycja zielona, chłodna i aromatyczna, daleka od typowej słodyczy. Zwracam na nią uwagę, bo pokazuje, że perfumy celebrytów nie muszą być kwiatowe ani intensywnie kobiece.
Eukaliptusowe i ziołowe akordy najlepiej sprawdzają się wiosną, latem oraz w pomieszczeniach, gdzie ciężki zapach mógłby męczyć otoczenie. Jeśli zwykle odrzucasz perfumy przez wanilię, karmel lub mocne owoce, zielona nisza może być znacznie lepszym kierunkiem.
Słodkie kompozycje wybierane na scenę i wieczór
Niektóre znane osoby kojarzone są z zapachami, które zostawiają wyraźny ślad. Takie perfumy często mają nuty waniliowe, ambrowe, balsamiczne albo gourmand. Są efektowne, ale łatwo z nimi przesadzić, zwłaszcza latem.
Beyoncé i Angels’ Share Kilian
Angels’ Share marki Kilian łączy akord koniaku z cynamonem, tonką, wanilią i pralinką. W przypadku Beyoncé media opisywały jej zainteresowanie tym zapachem, między innymi podczas zakupów w londyńskim domu towarowym Harrods. Nie traktowałbym tego jako oficjalnego certyfikatu ulubionych perfum, ale sam wybór dobrze pasuje do stylu bogatego, zmysłowego i wieczorowego.
To propozycja dla osób, które lubią słodycz z wytrawnym tłem. Angels’ Share nie pachnie jak prosty deser. Alkoholowy akord i przyprawy dodają mu głębi, dlatego najlepiej testować go przed zakupem na skórze, a nie tylko na papierku.
Przeczytaj również: Perfumy z ogonem - ranking trwałych i mocnych zapachów
Rihanna i Love, Don’t Be Shy
Rihanna bywa łączona z Love, Don’t Be Shy Kilian, choć część informacji pochodzi od osób z jej otoczenia, a nie z bezpośredniej deklaracji samej wokalistki. To ważne rozróżnienie, ponieważ internet często przedstawia plotkę jako pewnik. Jednocześnie zapach rzeczywiście pasuje do opisywanego wizerunku gwiazdy, bo jest kremowy, słodki i bardzo zauważalny.
W kompozycji dominują kwiat pomarańczy, karmel, piżmo i wanilia. Jeśli lubisz perfumy deserowe, ale nie chcesz pachnieć wyłącznie cukrem, warto dać im szansę. Przy wysokiej temperaturze ograniczyłbym się do jednego rozpylania, ponieważ słodka baza szybko zyskuje na intensywności.
Jak wybrać zapach inspirowany gwiazdą
Najczęstszy błąd polega na kupowaniu perfum tylko dlatego, że nosi je konkretna osoba. Gwiazda może mieć inną skórę, używać kilku produktów jednocześnie albo wskazywać zapach w ramach współpracy marketingowej. Dlatego traktuję celebrycki wybór jako punkt wyjścia, a nie gotową rekomendację.
- Określ charakter kompozycji. Zastanów się, czy interesują Cię kwiaty, świeżość, drewno, wanilia, przyprawy czy nuty zielone.
- Sprawdź koncentrację. Woda perfumowana zwykle będzie bardziej intensywna niż woda toaletowa, ale trwałość zależy również od skóry i formuły.
- Przetestuj zapach na skórze. Daj mu co najmniej 30-60 minut, ponieważ pierwsze nuty ulatniają się szybciej niż baza.
- Nie oceniaj trwałości po jednym psiknięciu. Suche powietrze, temperatura, krem nawilżający i miejsce aplikacji wpływają na odbiór.
- Kup najpierw próbkę lub odlewkę. Przy drogich markach niszowych to rozsądniejszy wydatek niż nietrafiony pełny flakon.
Jeśli podoba Ci się Chanel N°5, ale wydaje się zbyt formalny, poszukaj pudrowych kwiatów o lżejszej projekcji. Przy Angels’ Share dobrym tropem będą ciepłe zapachy z wanilią i przyprawami, a przy Eucalyptus 20 warto oglądać się za kompozycjami zielonymi, ziołowymi i aromatycznymi.
W opisach prasowych trzeba też oddzielać potwierdzone deklaracje od pogłosek. Vogue przytacza między innymi bezpośrednie wypowiedzi Marilyn Monroe, Hailey Bieber czy Meghan Markle, natomiast część informacji o Rihannie i innych gwiazdach opiera się na relacjach osób trzecich. Dla mnie to nie dyskwalifikuje zapachu, ale zmienia sposób, w jaki należy go przedstawiać.
Najlepszy zapach gwiazdy to ten, który pasuje do Twojej skóry
Najbardziej inspirujące zestawienia pokazują dużą różnorodność. Obok ponadczasowego Chanel N°5 pojawiają się świeże kompozycje Jo Malone, zielony Le Labo, kwiatowe Ex Nihilo i słodki Kilian. Nie istnieje jeden uniwersalny zapach luksusu, a sama cena flakonu nie gwarantuje dobrego efektu.
Gdybym miał wskazać najbezpieczniejszy sposób wyboru, zacząłbym od trzech próbek o różnym charakterze: jednej świeżej, jednej kwiatowej i jednej ciepłej. Dopiero po całym dniu noszenia łatwo ocenić, który zapach naprawdę współgra z osobowością, garderobą i codziennym rytmem.